Bezwypadkowy, niski przebieg, 1 właściciel. Nierealne? Nie

Na fali w kółko wałkowanie tematu jak to do Polski trafiają szroty, przystanki, wiaty czy jak tam zwał, pokażemy wam że tak nie jest. Do Polski trafiają auta ze stanów, z małym przebiegiem, w idealnym stanie i bezwypadkowe. Nie będziemy jednak mamić opowieściami, a pokażemy idealny przykład.

Król ulicy

Cadillac Escalade IV generacji to bez wątpienia Król ulicy. Żadne auto w historii nigdy nie było kojarzone tak mocno z elitą społeczeństwa jak ten potwór. 5,7 metra długości, prawie 2 metry wysokości, ponad 2 metry szerokości i ponad 3 metrowy rozstaw osi. Wersja ESV to już nie przelewki i mała osobówka. Jeśli do tego dołożymy ponad 6 litrowy silnik V8, 22 calowe felgi, lakier czarny metalik i wersja wyposażenia Platinum to klękajcie narody.

Tak wyglądający i wyposażony Escalade kojarzy się nam głownie z 3 grupami, politycy, celebryci i raperzy. Nie ma się jednak co dziwić, to auto to synonim władzy, luksusu i pieniędzy. Nawet po 10 latach, bo tyle już na rynku egzystuje czwarta generacja Cadillaca Escalade, a najmłodsze modele mają 4 lata. Model, który my wam przedstawiamy ma lat 8, a mógłby zjechać z linii produkcyjnej rok temu.

Folia na wyświetlaczu

To chyba taki synonim nowości. Póki jest na wyświetlaczu, oznacza, że nikt nie korzystał, bo będąc szczerym efekty kolorystyczny są marne. Wiec folię zrywa się jako pierwszą. Ten jednak model nadal ją posiada, na tylnym ekranie.

37 309 km przebiegu, 2016 rok produkcji, ESV, platinum, bezwypadkowy, zarejestrowany, pierwszy właściciel. Powiesz, nierealne. Realne realne i to do obejrzenia na żywo w Warszawie. Konkretnie w GM Warszawa na Puławskiej. Osobiście widzieliśmy, słuchaliśmy i wzdychaliśmy. No dobrze, ale jak możliwa jest taka oferta u nas w kraju? Normalnie. Mienie przesiedleńcze.

Auto trafiło do Polski wraz z właścicielem i było u nas użytkowane, następnie w formie rozliczenia trafiło do salonu przy Puławskiej 516. Przebieg jest udokumentowany tak w Stanach jak i w Polsce. Auto nie miało żadnych przygód więc jest całkowicie bezwypadkowe. Pozostawione w rozliczeniu tak wiec od pierwszego właściciela. Auto jest w pełni wyposażone, oznacza to, że niczego mu nie brakuje, piloty, słuchawki, telewizory, co były to jest. A to jak wiemy również rzadkie, bo auta z aukcji często trafiają mniej lub bardziej wybrakowane.

Wniosek prosty. Jeśli odwrotnie niż my, macie wolne 279 000 złotych, to wiecie na co je naprawdę warto przeznaczyć.

Normalność

Taka sytuacja jak ta powinna być normalnością. Jest niestety przykładem, odwrotnym do tych o których się mówi. Warto jednak pamiętać że to na pewno nie jedyne takie auto w Polsce. Auta amerykańskie w Polsce mają różne historie, są jednak te z czystą książką, nie kręcone i od 1 właściciela.

Wskazówka dla was, uwierzcie, to się zdarza.

Więcej o aucie w ogłoszeniu na otomoto:

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/cadillac-escalade-platinium-esv-426-km-v8-pierwszy-wlasciciel-bezwypadkowy-ID6G81ql.html

A o sprzedawcy więcej tutaj: