60 lat niesamowitych osiągnieć Forda Mustanga zostanie uczczonych specjalną edycją Mustanga GTD. Spirit of America, bo tak została nazwana, oddaje hołd wydarzeniom, które w ciągu ostatnich 60 lat przeżywał legendarny model. Jest też hołdem dla wytrwałości i pomysłowości Amerykanów.

Mustang z 1962 roku a Nurburgring
Jeśli Mustang z 1962 brzmi dziwnie to masz rację. Jednak to właśnie w 1962 roku pojawił się Mustang I, auto koncepcyjne. Auto które poniekąd rozpoczęło historię najszybszych Mustangów. Pierwsze i oficjalne zwycięstwo wydarzyło się już w 1964 roku. Ford Mustang zwyciężył w Europie podczas wyścigu o nazwie „Tour de France”. Wyścig lub raczej mordercza przeprawa przez Francję trwała 10 dni i mierzyła 4000 mil. Ze startujących 117 aut tylko 36 ukończyło wyścig. Wśród nich były 3 specjalnie przygotowane na tę okazję Mustangi. Wszystkie trzy ukończyły wyścig, na miejscu 1,2 oraz 3. Czym zakończyły dominację Jaguara w klasie Touring 3.0 litra+. No i oczywiście zdobyły serca maniaków motoryzacji.
Innym wydarzeniem, które stało się inspiracją dla Mustanga to pierwowzór Spirit of America. Tak nazywał się samochód Craiga Breedlove’a. Człowieka, który jako pierwszy przekroczył barierę 500 i 600 mil na godzinę na lądzie. Jego pragnienie prędkości zainspirowało go do zakupu starego koreańskiego silnika odrzutowego za 500 dolarów i zainstalowania go w pojeździe. Zrobił to jako jeden z nielicznych Amerykanów w sporcie zdominowanym przez Europejczyków.

Mustang Tribar
Mustang GTD w wersji Spirit of America nie mógł nie pojawić się w jakimś niezwykłym malowaniu. To już pewien standard w Fordzie, że przywracane są historyczne malowania lub modyfikowane i przywoływane na nowo. Tym razem zdecydowano się na wykorzystanie w malowaniu logo Mustanga z 1964 roku. Tribar to emblemat, który przedstawia konia na tle 3 pasów, czerwonym, białym i niebieskim.
Spirit of America zyskał dzięki temu białe malowanie, nazwane Performance White. Przez całą długość nadwozia biegą również 2 pasy, czerwony Race Red i niebieski czyli Lightning Blue. Wszystkie widoczne czarne elementy zostały wykonanie z włókna węglowego. Włókno węglowe jest podstawowym elementem elementów aerodynamicznych czyli przedniego splittera, tylnego dyfuzora oraz spojlera. Spojler jest elementem wieńczącym nadwozie Mustanga. Od jego spodu znajduje się napis MUSTANG. Jak twierdzi ford, to zabieg który ma dać pewność co nas właśnie wyprzedziło.
Pakiet „Mustang GTD Performance”auto otrzymuje w standardzie, tak jak zaciski Race Red. Kokpit jest całkowicie przeszkolony. Wnętrze w porównaniu do nadwozia jest całkowicie czarne w odcieniu Black Onyx. Siedzenia zaś grają tu główną role, skórzane z wstawkami Dinamica. Na pierwszym planie wyróżnia się gradient pośrodku w odcieniu Race Red z wykończeniem Re-Entry White i przeszyciami w Victory Blue. Odcień Victory Blue pojawia się również w całej kabinie jako element kontrastowy dla czerni.

Sprzedaż?
W całej notce prasowej brak jakiejkolwiek informacji o zakupie wersji Spirit of America. Można się wiec domyślać że tę wersje będą mogły wybrać osoby, które wyraziły chęć zakupu Mustanga GTD w pierwszej turze. Ta jak wiadomo zakończyła się jakiś czas temu, a zainteresowanie było kilkukrotnie większe niż zapowiadana produkcja.
Jeśli będziemy wiedzieć więcej, na pewno poinformujemy, a póki co zapraszamy do Galerii.


















