Minęły 3 miesiące, od kiedy Ford Mustang GTD wszedł na Listę Wszechczasów Nurburgring. Najdroższa i limitowana wersja Mustanga osiągnęła czas 6:52.072. Potwór Forda stał się najszybszym autem amerykańskim na zielonym piekle. Nastąpiła jednak detronizacja. W czerwcu na niemieckim torze pojawiła się Chevrolet Corvette. I to nie jedna.
Chevrolet Corvette x3

Dopiero na początku sierpnia ujawniono, że 3 modele Chevroleta Corvette zawitały w Niemczech. Każda z wersji miała jedno zadanie. Pokonać 73 zakręty na torze o długości 20,7 kilometra w jak najkrótszym czasie. Wyszło im to bardzo dobrze.
Czasy poszczególnych wersji:
- Chevrolet Corvette Z06 – 7:11.826
- Chevrolet Corvette ZR1 – 6:50.763
- Chevrolet Corvette ZR1X – 6:49.275
Tak więc dwie najmocniejsze wersje Vette pobiły GTD. Chevrolet Corvette ZR1X została najszybszym Amcarem na Nurburgring. Wszystkie auta zostały zarejestrowane jako prototyp/przedprodukcja. Auta oczywiście były całkowicie seryjne (minimalne zmiany ze względów bezpieczeństwa). Zostały jednak skategoryzowane jako prototyp, bo nie są dostępne w Europie.
Warto również wspomnieć o kierowcach. Każde z aut prowadziła osoba z rodziny Corvette. Kierownik ds. osiągów pojazdu Aaron Link poprowadził Z06. Inżynier ds. dynamiki pojazdu ZR1, Brian Wallace, jechał ZR1. Inżynier ds. dynamiki pojazdu Drew Cattell poprowadził najszybszą bestię, czyli ZR1X.

Homegrown Speed
Oczywiście nie obyło się bez pamiątkowego filmu. Filmu, który równie dobrze jest chyba zapowiedzią. Zapowiedzią dominacji Corvetty w świecie amerykańskich aut sportowych. Przynajmniej my tak to rozumiemy. Zapraszamy do seansu.

