Black Ghost – Historia Challengera z Detroit

Lata 70 w Stanach Zjednoczonych to gigantyczny wyścig. Wyścig amerykańskich marek o dominację na rynku oraz wyścig najszybszych Muscle Carów po drogach. Po drogach poruszały się wszystkie znane nam legendy jak Plymouth Road Runner, Plymouth Barracuda, Dodge Charger czy Challenger. Oczywiście probowały z nimi konkurować Mustangi, Corvetty, Camaro czy GTO. Jednak w historii ulicznych wyścigów Detroit zapisało się jedno auto…

1970 – 1975

Wiosną 1970 roku po raz pierwszy na ulicach Detroit pojawił się bardzo charakterystyczny Challenger. Była to wersja R/T SE z 1970 roku, auto rzucało się w oczy ze względu na biały pas przechodzący przez tył (biały ogon) oraz winylowemu dachowi imitującemu krokodylą skórę. Kolejną rzeczą, która była wiadoma to, że challenger jest napędzany silnikiem 426 HEMI.

Od momentu pojawienia się na ulicach Detroit Challenger brał udział w wielu ulicznych wyścigach. Głównie na ulicach Woodward oraz Telegraph. Bywał też jednak w innych miejscach w Detroit i okolicach. Wszystkie wyścigi, w których brał udział, łączyło jedno, zawsze wygrywał. Auto po zakończeniu każdego wyścigu odjeżdżało w mrok. Nigdy nie wiadomo było, kiedy się pokaże ponownie. Przerwy trwały od tygodni do nawet miesięcy. Nikt nie widywał auta za dnia, nikt również nie wiedział, kto jest kierowcą wozu.

Przez taki sposób pojawiania się na wyścigach, ich wygrywania, a następnie znikania auto otrzymało przydomek „Black Ghost”. Legenda o Czarnym Duchu trwała w najlepsze aż do 1975 roku. Kiedy to po raz kolejny auto wygrało wyścig na ulicach Detroit i odjechało, nigdy więcej się nie pojawiając. Oczywiście nagłe znikniecie auta, spowodowało, że przez wiele kolejnych lat, auto urosło bardziej do miejskiego mitu, niż żywej legendy. Wszystko zmieniło się 40 lat później.

Godfrey Qualls

W Grudniu 2015 roku umierający Godfrey Qualls poprosił syna, by ten przyniósł do szpitala kopertę, która znajdowała się w domu. W kopercie były kluczyki i dokumenty od auta. Tym autem był oczywiście Dodge Challenger R/T z 1970 roku. Godfrey przepisał auto na swojego syna Gregory’ego. Dzięki temu historia „Czarnego Ducha” ujrzała światło dzienne.

Godfrey dostał powołanie do wojska w 1964 roku, służył w 82. Dywizji Powietrznodesantowej. Do domu wrócił niedługo później, ponieważ doznał obrażeń w wyniku wybuchu granatu ręcznego.

5 Grudnia 1969 roku Godfrey odebrał swoje nowe wymarzone auto. Dodge’a Challengera R/T Special Edition z 1970 roku. Auto było dość unikatowe, ponieważ był to 1 z 23 modeli w konfiguracji R/T SE z silnikiem 426 HEMI i manualną skrzynią biegów.

Auto zostało wyposażone w:
– super Track Pack
– mechanizm różnicowy DANA 60 z przełożeniem 4.10 i Sure Grip
– pistoletowa dźwignia zmiany biegów Hurst
– wnętrze w Pepitkę
– kołki mocujące maskę
– biały pas na tylnej klapie
– czarny winylowy dach z wzrorem skóry aligatora

Co ciekawe, auto miało mieć zwykły czarny winylowy dach, jednak omyłkowo nałożono ten ze wzorem. Godfrey nie był z tego powodu szczęśliwy, ale tego nie zmienił. Dach za to stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych rzeczy w aucie.

Dodge Challenger w takim wydaniu był wtedy jedną z najszybszych maszyn na ulicach. Godfrey dokonał w nim kilku zmian:
– zdemontował tłumiki
– zmienił cewkę zapłonową
– założył opony typu „sticky drag slick”
– na przednim błotniku zamontował wyłączanie zapłonu
– na przednich błotnikach nakleił małe afrykańskie flagi

Challenger wyjechał na ulicę Detroit po raz pierwszy wiosną 1970 roku. Wtedy rozpoczyna się historia o „The Black Ghost”

Na Służbie

W 1970 roku Godfrey rozpoczął nową pracę, w Policji. Został funkcjonariuszem policji motocyklowej w dziale kontroli ruchu drogowego.

To właśnie praca w Policji jest prawdopodobną przyczyną rzadkich występów Quallsa na ulicznych wyścigach. Gdyby został przyłapany na wyścigach, straciłby pracę. Jednocześnie jako policjant znał sposoby pracy, zachowania i działania policji w związku z wyścigami. Gdy wiedział, że jest bezpieczny, brał udział w wyścigach, ale zaraz po nich odjeżdżał i chował auto w garażu. Praca w policji była jednocześnie przyczyną tego, że nikt nie wiedział, kim jest kierowca Czarnego Ducha.

Co ciekawe, prawdopodobnie przez pracę w policji motocyklowej Godfrey Qualls dokonał jeszcze jednej zmiany w aucie. Założył hak. Co oczywiście zupełnie nie pasowało i było zbędne podczas wyścigów.

Historia Black Ghost tworzyła się na ulicach Detroit przez 5 lat. By w 1975 roku auto zniknęło z ulic na zawsze. Ma to prawdopodobny związek ze wstąpieniem Godfrey’a do Gwardii Narodowej Armii Stanów Zjednoczonych w 1977 roku. Uczestniczył tam w szkoleniach Sił Specjalnych i otrzymał Zielony Beret pod koniec lat 70. Służbę w Gwardii zakończył dopiero w 2002 roku.

W 2002 roku powrócił do pracy w Policji, gdzie spędził kolejne 5 lat swojego życia. W 2007 roku, po 37 latach służby odszedł na emeryturę. Nikt nigdy w Policji nie dowiedział się, że policjant był jednocześnie postrachem ulicznych wyścigów.

Z ojca na syna

Gregory Qualls syn Godfrey’a ma kilka wspomnień z lat młodości związanych z autem.

Gdy był dzieckiem, wiedział jedynie, że ojciec ma głośnego Muscle Cara. Raz nawet zabrał go nim na przejażdżkę. Godfrey przykleił wtedy do deski rozdzielczej 100 dolarowy banknot i powiedział Gregoremu, że jeśli ten go złapie podczas jazdy, to pieniądze będą jego. Oczywiście po uwolnieniu wszystkich koni spod maski było to niemożliwe. Później jedynie wspomnienia z auta to fakt, że stało w garażu, przykryte kocem, a raz na jakiś czas przewracał się na niego motocykl.

Historię auta Gregory zaczął poznawać rok przed tym, jak stało się jego własnością. W 2014 roku Godfrey zaprosił syna na piwo. W trakcie rozmowy zaproponował pójście do garażu, gdyż chce mu coś pokazać. To wtedy odkrył koce i pokazał synowi Dodge’a Challengera z 1970 roku. Resztę popołudnia spędzili na jego czyszczeniu.

Jak się okazało, auto na podnośnikach w garażu spędziło czas od 1980 do 2016 roku. W 2016 Gregory rozpoczął renowację samochodu.

Black Ghost ponownie na drogach

Założenie renowacji samochodu było proste, pozostawić je w pełnym oryginale, ale przywrócić pełną funkcjonalność.

Auto ma nadal oryginalny lakier, winylowy dach ze wzorem skóry aligatora, afrykańskimi flagami na przednim błotniku oraz białym pasem na tyle. Opony zostały wymienione na Polyglas GT.

Jeśli chodzi o części mechaniczne, wymieniono chłodnicę, sprzęgło wentylatora, zbiornik paliwa, świece i przewody zapłonowe. Oczywiście w aucie wymieniono wszystkie płyny. Przebudowaniu uległo serwo hamulcowe, pompa, rozdzielacz, gaźniki oraz cały układ hamulcowy. Zamontowano seryjny wydech oraz cewkę zapłonową.

Jedną z ciekawszych rzeczy jest sprzęgło. Jest ono oryginalne, nadal to z 1969 roku. Świadczy to nie tylko o jakości jego wykonania, ale również o wysokich umiejętnościach Godfrey’a.

Auto ostatni raz było zarejestrowane i ubezpieczone do 19 marca 1976 roku. Przy wyciąganiu z garażu licznik wskazywał na przejechanie 45 544 mil. Co jest dość imponujące, jak na fakt jak rzadko opuszczało garaż.

Challenger po renowacji zdobył wiele nagród. Wśród nich:
– Muscle Car & Corvette Nationals Celebrity Pick Award w 2017 roku
– National Automotive Heritage Award na Carlisle Chrysler Nationals w 2018 roku
– Spirit of Detroit Award na Concours d’Elegance of America w Plymouth w stanie Michigan w 2021 roku

W 2020 Dodge został wpisany do Krajowego Rejestru Pojazdów Historycznych.

W wywiadzie dla doodgegarage w 2022 roku Gregory Qualls wskazywał, iż planuje auto w przyszłości przekazać swojemu synowi. Tak jak jemu jego ojciec. By auto na zawsze zostało w rodzinie.

Wątpliwości i zmiany


Tekst napisany powyżej został napisany na podstawie historii opisanej na stronie dodgegarage.com. Artykuł ukazał sie tam 12.03.2022 roku.

A już w maju 2023 czyli jedynie rok póżniej auto pojawiło się na licytacji w Indianapolis na Mecum Auctions. Zostało tam sprzedane za 1,072,500, dolarów. Jest to kwota ze wszystkimi podatkami i opłatami. Ryan Snyder zapłacił za legendarnego Czarnego Ducha ponad MILION dolarów. Choć aukcja zatrzymała się na 975 tysiącach dolarów. W późniejszych wywiadach Ryan przyznał że pojawił się na aukcji dla innego auta, a sądził że Challenger jest ponad jego zasięgiem, gdyż obstawiał kwotę powyżej 2 milionów dolarów.

Zaraz po aukcji na jednym z kanałów na YT pojawił się film mówiący o tym iż Challenger wystawiony jako Black Ghost to największy SCAM w historii. Uncle Tony twierdzi że nie dość że auto było w kiepskim stanie technicznym to nawet w latach 70 nie miało szans z takimi podzespołami na bycie Czarnym Duchem.

Jaka jest prawda? Nie wiemy, choć należy uznać że raczej historia się trzyma całości, prócz dużego przebiegu auta jak na ilość występów.

Zdjęcia i informacje w większośći zasięgniete z poniższego artykułu:
https://www.dodgegarage.com/news/article/owners-clubs/2022/12/a-look-at-the-black-ghost-dodge-challenger-and-the-man-behind-the-wheel

Zdjęcie z aukcji:
https://www.hotrod.com/features/black-ghost-1970-dodge-hemi-challenger-rt-se-street-racer-sold-mecum/photos