Duda vs Szafrański. Finał 10 edycji

10 edycja programu Duda kontra Szafrański za nami. Sezon po raz pierwszy w historii dotyczył aut amerykańskich, obaj panowie mogli się wykazać, i wykazali, jednak w zupełnie dwie skrajne strony.

Kasa grała pierwsze skrzypce?

Po pierwszym odcinku można by uznać, że Panowie robili inne projekty, niż pierwotnie zamierzali. Przymiarki były do klasyka, lowridera, monster trucka. Ja też osobiście uważałem, że przy amerykańskiej motoryzacji zobaczymy trochę klasyki. Jakiś pick-up i skrzydlak lub kanciak z lat 90 i renowacja. Oba projekty poszły jednak w zupełnie inną stronę, zwariowaną i niespodziewaną. Jednak w finałowym odcinku obaj prezenterzy uznali, że w końcu mogli popłynąć. Zobaczmy co przygotowali.

Dragster Przemka

Przemek Szafrański, czyli popularny Motosynteza popłynął jak nigdy dotąd. Wybudował Dragstera, najprawdziwszego Dragstera z USA. Sama baza, czyli kratownica to podobno prezent od jednego z widzów. Numery wybite na szkielecie świadczą o tym, że była to część Dragstera Roba Turnera, który świecił trumfy w lidze Europejskiej miedzy 1991 a 2013, głównie w kategorii TopMethanol. Przemek przez kilka tygodni zmienił samą kratownicę w pięknego czerwonego jeżdżącego Dragstera. Jak sam mówił w filmie, takie projekty buduje się latami, a nie tygodniami. I choć auto zostało skończone, to należy uznać, że będzie przechodziło modyfikacje. Aktualnie jest w nim osadzony silnik z Forda F-150, który generuje około 500 koni mocy, a czas Dragstera wynosi 9,491 na 1/4 mili.

Tyle opisu. Poniżej kilka zdjęć:

Ford F-1** Grzegorza

Grzegorz Duda obrał sobie troszeczkę inny cel. Jak wspominaliśmy w poprzednim artykule, chciał wybudować auto na podstawie wizualizacji Khyzyl Saleem`a z 2017. Połączenie Forda F-150 wraz z autem Formuły 1 miało podobno być nieosiągalne. Jak się jednak okazało, nasi Polscy mechanicy nie znają słowa niemożliwe i udało się połączyć Pick-Upa z bolidem.

Mechanik z Ryglic ściągnął z USA F-150 z 2010 roku i dość mocno go przebudował, obniżył, poszerzył, założył air ride oraz wywalił pakę. Przód zyskał też znana u nas modyfikacje, czyli grill i lampy od nowej Efki, światła LED i wielki napis FORD to już klasyk całej gamy. Były obawy o przód i „nos”, ten jednak wraz z całą resztą dodatków komponuje się fantastycznie, a tył? Inna bajka, brak paki i wielkie skrzydło. Do tego dorzucić piękne malowanie i 10 z okazji dziesiątej serii programu. To może być nowy Hot Wheels.

Ford F-1** by Grzegorz Duda:

Wygrana + Extra

Cały program to rywalizacja, tak więc po 10 tygodniach budowy następuje głosowanie. To wygrał…. Grzegorz Duda, co w sumie nas nie dziwi, Ford skradł również nasze serca. Widoczna była też przewaga w głosach. 72% to wynika forda, 28% głosów na Dragstera.

Dodatkowy smaczek całej rywalizacji nadał jednak Przemek. Dragstera przywiózł specjalną ciężarówką stworzoną właśnie dla Dragsterów i przygotowaną na zawody. Amerykańską ciężarówką oczywiście. Widoczny na zdjęciu Chevy podobno od 1998 do 2006 roku woził takie pojazdy na Mistrzostwa Dragsterów po USA, a dziś jest już u nas i można go spotkać na drodze.

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony:
https://tvnturbo.pl/aktualnosci/duda-kontra-szafranski-amerykanskie-projekty-gotowe-st7941636

A takie były poczatki: