Make Amcars Great Again

Od polityki trzymamy się daleko, no może prócz jakichś żartów na FB. Jednak koło wyboru Donalda Trumpa na 47 prezydenta Stanów Zjednoczonych trudno przejść obojętnie. W końcu jego prezydentura będzie miała wpływ na motoryzację w USA.

Obietnice

Wśród obietnic, jakie Donald Trump miał zrealizować pierwszego dnia swojej prezydentury, są trzy, które bezpośrednio wpływają na stan motoryzacji w USA.

Po pierwsze Trump wycofuje USA z przejścia w połowie na auta elektryczne. W 2021 roku Joe Biden podpisał zarządzenie, według którego do 2030 roku połowa aut sprzedawanych na rynku amerykańskim powinna być bez emisyjna. Nowy Prezydent wycofał również Stany Zjednoczone Ameryki z tak zwanego porozumienia Paryskiego.

Druga sprawa to zwiększenie wydobycia ropy. Na ziemiach należących do władz federalnych ma się pojawić miedzy 1000 a 1200 nowych odwiertów. Ma to zwiększyć krajową produkcję paliw. Nie trudno oszacować, że ma to obniżyć cenę paliw, a więc zachęcić do kupowania aut spalinowych, a więc do ich produkcji.

Trzecią sprawę Donald Trump postawił jasno. Ameryka ma się stać potęgą motoryzacyjną. Potęgą w produkcji aut amerykańskich. Na wrześniowym wiecu wyborczym powiedział wprost „To się stanie, zrobimy to. Pierwszego dnia urzędowania”

Realizacja

Jak podają media, dwie pierwsze obietnice to już fakt. Choć niektórzy sugerują, że branża motoryzacyjna może trzymać się założeń EPA, które mówią o połowie sprzedawanych aut elektrycznych do 2032 roku.

Co do potęgi motoryzacyjnej. Będzie trzeba poczekać.

Inną sprawą jest, iż nowy prezydent rozważał zniesienie dotacji na kupno aut elektrycznych. Ta w USA wynosi 7,5%. Na razie nie mamy informacji czy to aktualne.

Trzeba jednak pamiętać, że dobrym przyjacielem i głównym sponsorem kampanii Trumpa był Elon Musk, czyli prezes Tesli. Jednocześnie Elon Musk wchodzi do rządu, więc Tesli nic nie grozi.

Należy się więc spodziewać większej swobody w branży motoryzacyjnej, a nie wprowadzania siłą aut elektrycznych. W końcu koncerny musiały (nadal muszą) spełniać określone normy emisji spalin.

Co przyniesie czas? Zobaczymy. My jak zawsze, trzymamy kciuki za Amcary i za wolność w jeżdżeniu tym, czym chcemy.

Wygenerowane przez AI, na zlecenie Amcary Polska