26 maja w Sopocie odbyła się II edycja imprezy Made in USA. Impreza została zorganizowana przez Anię i Marka założycieli Classic Moto Story, czyli miłośników klasycznej motoryzacji. Była to druga edycja spotkania, po 8-letniej przerwie.
30 amerykańskich aut dostało pozwolenie na zaparkowanie na skwerze kuracyjnym w Sopocie. Plac ten jest na co dzień całkowicie zamknięty dla ruchu kołowego, nawet rowerowego. Na szczęście raz w roku Ania i Marek mogą organizować piękną wystawę, klasycznej ogólnie lub wybranej motoryzacji. W tym roku padło na amerykańską, za co jesteśmy bardzo wdzięczni.
Chcąc zachować klimat i styl, na imprezę wybrałem się wraz z Szymonem i Kajtkiem ich pięknym Mustangiem z 1966 roku. Łącznie mustangów pierwszej generacji były 4 sztuki, z tego 3 w cabrio, do czego zachęcała pogoda. Zaparkowały również Plymouth Fury II, Continental Mark V czy Buick Riviera. W sekcji gabarytowej zaparkował Ford Econoline, Camper, GMC Jimmy czy Jeep. Nowości zza oceanu reprezentował Renegade, Camaro oraz 300S.
3 godziny w centrum Sopotu to dziesiątki rozmów z miłośnikami amcarów, ale i setki pytań od przechodniów. Dzień intensywny, ale bardzo edukacyjny dla wszystkich. Z powodu braku fotografa, wyjątkowo zdjęcia mojego autorstwa.
















































